Co dalej z serialem „Ania, nie Anna”? Czy to naprawdę koniec?

1
846

Fani serialowej “Ani” mają ostatnio ciężki czas. Dotarły do nas smutne informacje, że serial został skasowany po trzecim sezonie. Co to oznacza? Wszystkie odcinki wciąż będzie można obejrzeć na Netlixie, ale następne odsłony mają nie powstać…Czy możemy coś zrobić? 

Dlaczego serial został anulowany? 

Tego nie wie nikt z nas, włącznie z aktorami. Mówi się o pieniądzach albo zgrzytach pomiędzy CBC a Netflixem, aczkolwiek jedno jest pewne-to właśnie ci drudzy podjęli w głównej mierze taką decyzję. Twórcy wyrażali chęć dalszego kontynuowania serialu i sami są nieco zszokowani taką informacją. 

O co właściwie chodzi?

 Sympatycy rudowłosej bohaterki nie godzą się na taki los serialu. Od paru dni w mediach społecznościowych trwa akcja, gdzie promowane są hasztagi takie jak #renewannewithane, #saveannewtithane, #annewithaneseason 4 itp. Twitter, Instagram, Facebook, a również Tumblr to miejsca, gdzie możemy walczyć o lepszą przyszłość dla tej produkcji. W sieci powstają także petycje w związku z 4 sezonem, które można podpisać za darmo. Fani są również bardzo aktywni w komentarzach pod postami Netflixa oraz telewizji CBC. 

Czy mamy jakiekolwiek szanse? 

  Decyzja wydaje się być ostateczną, aczkolwiek serial “Lucyfer” jest idealnym przykładem na to, że takie akcje mają sens. Po ogłoszeniu przez Netflixa zamknięcia wyżej wymienionej historii, fani zrobili “burzę” w sieci. Zdawało się, że mało kto miał nadzieję, ale serial…został przywrócony. Tak samo będzie z “Anią, nie Anną”? Jedno jest pewne, warto próbować i walczyć. Jest możliwość, że zostaniemy zauważeni i coś w tej sprawie pójdzie do przodu. O ratowaniu produkcji szumią już także kanadyjskie gazety i media…Zdecydowana większość fanów serialu uważa, że tak  piękna i wartościowa historia nie może nagle się zakończyć. Na ten moment nikt oficjalnie nie wypowiedział się na temat przedsięwzięcia zorganizowanego przez sympatyków “Ani”, ale coś takiego nie powinno przejść bez echa. Wszyscy niecierpliwie czekają na dalsze informacje. 

 

Serdecznie zachęcam Was do włączenia się w akcję ratowania “Ani, nie Anny”. Razem możemy zdziałać naprawdę dużo. Zapraszam również do obserwowania kont poświęconych temu serialowi w mediach społecznościowych, gdzie na bieżąco będziecie mogli śledzić jaki jest postęp sprawy i co w danym momencie fani próbują zdziałać. Na bluesquad.eu na pewno też znajdziecie wszystkie najważniejsze informacje!

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here