Designated Survivor

0
228

UWAGA TEKST ZAWIERA SPOILERY

Designated Survivor był serialem, o którym w poprzednim sezonie zrobiło się głośno za sprawą jego przejęcia przez Netflixa. Gdy serial został, skasowany po drugim sezonie w sieci ruszyła petycja mająca na celu znalezienie dla niego nowego domu. Tutaj wkroczył właśnie Netflix, który przejął serial i skrócił jego format. Czy wyszło to mu na dobre? Można powiedzieć, że tak, bo sezon trzeci wydaje się lepszy od drugiego. Co prawda nie wszystko jest perfekcyjne, jednak zmniejszenie ilości odcinków pozwoliło skondensować akcję. Dzięki temu nie mamy wrażenia ciągnięcia fabuły do przodu, aby dobić do jakiś ustalonych limitów. Wszystko wydaje się mieć swoje fabularne uzasadnienie. Widać, że scenarzyści mieli na ten sezon pomysł i konsekwentnie go zrealizowali. Każdy z bohaterów ma coś do roboty, każdy dokonuje rozwoju swojej postaci. Nie wchodząc, za bardzo w spojlery mogę powiedzieć, że w tym sezonie jest kilka momentów, przy których można powiedzieć, że wywołały emocje i szok. Jest to zdecydowana zaleta tego sezonu. Nie dostajemy tu jakiegoś niepotrzebnego zapychacza. Twórcy postanowili dać nam jeden główny wątek, jakim są wybory prezydenckie, a następnie na orbicie tego wątku dorzucić resztę. Wychodzi im to nawet całkiem przyzwoicie. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić to może do poziomu spisku, który, mimo że jest dobrze i sprawnie poprowadzony, to brakuję mu jednak jakiegoś większego podłoża spiskowców, większego połączenia z wątkiem wyborów. Tak naprawdę obydwa wątki, aż do końcówki sezonu są od siebie odseparowane i nie mają na siebie większego wpływu. Spisek, który występował, w pierwszym sezonie lepiej przeplatał się z przewodnim motywem sezonu. Patrząc, z perspektywy trzech sezonów można odnieść wrażenie, że tak naprawdę ogląda się trzy różne seriale. Pierwszy sezon był zdecydowanie tym najlepszym, wydawał się świeżym pomysłem, który został zaprezentowany w sposób umiejący zaintrygować. Niestety zostało to zaprzepaszczone w sezonie drugim. Cały główny wątek zakończył się zbyt szybko i chaotycznie. Serial poszedł, wtedy drogą spraw jednoodcinkowych co nie był moim zdaniem dobrym pomysłem. Tak naprawdę nie dostaliśmy odpowiedzi na sporo pytań. Zaczynając od tego, o co tak naprawdę chodziło w całym tym spisku. Sezon trzeci odrabia słabszą formę i daje nam dobrą rozrywkę na przyzwoitym poziomie. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby serial dostał zamówienie na sezon czwarty, bo jest tu jeszcze spory potencjał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here